Dzień, który zwiemy Wielkim Piątkiem, w Jerozolimie był dniem przedświątecznego gwaru, dniem przygotowania do szabatu (Parasceve). Dla nas jest dniem skupienia i milczenia. Zamiast dzwonów — słyszymy stukot kołatek. Ołtarz jest ogołocony. Organy milczą. Mszy świętej nie ma. Jakby zatrzymał się czas. Jakby trwał tamten dzień historyczny, jerozolimski. Jakby trwał dzień dramatu… Po południu lub wieczorem zbieramy się, by słuchać Krzyża. Tak, słuchać Krzyża, a raczej Ukrzyżowanego! Bo choć to ewangelista zapisał słowa opowiadające Męką Pańską, ale naukę daje nam sam Ukrzyżowany. Czytamy relację świadka, którym jest apostoł Jan. Ogarnia nas zdumienie, które było udziałem wszystkich pokoleń chrześcijan, zdumienie tym, co wtedy się wydarzyło. Zdumienie Męka Pańską trwa...

Krzyż pozostaje zasłoniętą tajemnicą miłości. Każdego roku w piątkowe popołudnie odsłaniamy go. Uroczyście, z lękiem i czcią, fragment po fragmencie. Podchodzimy, by ucałować drzewo, na którym zawisło Zbawienie świata. By pokłonem uczcić tajemnicę, której znaczenie pojmiemy dopiero w wieczności. To szczególna lekcja: trzymając krzyż, patrzeć na podchodzących. Na dorosłych i młodych, na starców i dzieci. Twarze mają skupione, poważne, czasem przestraszony malec zatrzyma się, ktoś łzę otrze, ministranci uciszeni... Od dziecka patrzę na zbliżających się do krzyża, od lat od nich uczę się wiary i czci dla znaków świętych. wielki pi%C4%85tek Wielkopiątkowa Tajemnica KrzyżaKrzyż — czcigodny symbol. Ale w kaplicy, na uboczu, czeka sam Zbawiciel w rzeczywistości sakramentalnego znaku Chleba. Stamtąd będzie przyniesiony Najświętszy Sakrament, na czas Komunii świętej. Jakże nie spełnić Jego polecenia: „Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje, które za was i za wielu będzie wydane na odpuszczenie grzechów”. Bierzemy, jemy, rozumiejąc niewiele. Ale uwierzyliśmy, i to wystarcza, i każe dalej trwać w adoracji przy Bożym Grobie. Nie jest ważny plastyczny kształt, jaki nadajemy temu miejscu. Uwagę przykuwa osłonięta welonem monstrancja, kryjąca Ciało Pana za nas wydane 7

Ks. Marian Pisarzak, MIC www.mateusz.pl