W dniu dzisiejszym w przeddzień 79 rocznicy: Samorząd Gminny na czele z Burmistrzem Dąbrowy Tarnowskiej, Zastępcą Burmistrza, Przewodniczącym i Radnym Rady Miejskiej w Dąbrowie Tarnowskiej, Samorząd Powiatowy na czele ze Starostą Dąbrowskim, Wicestarostą oraz Przewodniczącą Rady Powiatu Dąbrowskiego, Delegacja z Gminy Gręboszów, Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Dąbrowie Tarnowskiej, Delegacja ze Szkoły Podstawowej nr 3 im. Bohaterów Powiśla Dąbrowskiego w Dąbrowie Tarnowskiej, Rodziny pomordowanych oraz mieszkańcy Opatowca uczcili ofiary zbrodni hitlerowskiej przeprowadzonej w lasku Danielnik. Samorządowcy przywołali pamięć, męstwo i męczeństwo 18 mieszkańców Ujścia Jezuickiego, Opatowca i Biskupic, rozstrzelanych przez oddział SS 29 lipca 1944 roku, składając wiązanki i zapalając znicze pod pomnikiem upamiętniającym to tragiczne wydarzenie. Obecny był również Jan Charzewski syn poety ludowego Mieczysława Charzewskiego, który odczytał wiersz napisany przez ojca pt. Pacyfikacja Opatowca 1944 r. Pomnik znajdujący się na skraju lasu w okolicy ulicy Żabieńskiej wzniesiono w 1962 roku. Widnieje na nim napis: „Miejsce uświęcone krwią Polaków bestialsko zamordowanych przez zbrodniarzy hitlerowskich w lipcu 1944 roku”. Zbrodnia ta stanowiła odwet hitlerowców za dobrze rozwinięty ruch oporu na ziemi kieleckiej i pińczowskiej. Pod koniec lipca 1944 niemiecki okupant postanowił krwawo rozprawić się z partyzantami i ludnością wspomagającą działanie ruchu oporu. W dniu 28 lipca 1944 roku Niemcy spalili miejscowość Opatowiec i zabili 33 jej mieszkańców, a następnie chcieli się przeprawić przez Wisłę w kierunku Ujścia Jezuickiego w gminie Gręboszów. W tym dniu przeprawa się im nie udała wskutek działania partyzantów. Nastąpiło to nazajutrz. Po przeprawie Niemcy spalili w Ujściu Jezuickim 32 gospodarstwa i wyłapali 18 mężczyzn, którzy byli mieszkańcami Ujścia Jezuickiego, Opatowca i Biskupic, związali ich drutem kolczastym i pognali w kierunku Dąbrowy Tarnowskiej. Tutaj w pobliżu stacji kolejowej na skraju lasu dokonali egzekucji. Ciała pomordowanych pod osłoną nocy zostały wydobyte z mogiły zbiorowej i pochowane w Gręboszowie i Opatowcu. Wiersz Mieczysława Charzewskiego pt. Pacyfikacja Opatowca 1944 r. W okresie, kiedy ostanie zbóż kłosy, same prosiły, że chcą iść pod kosy Straszna tragedia u nas się dziać miała ludności miasteczka Opatowca drżała Mówią, że się niemieckie tabory zbliżają, jedni ludzie bledną - inni uciekają umilkli gońcy, cofnęły się straże Z tumanem kurzu wtargnęły esesmańskie twarze Już mężczyzn prowadzą, ręce nad głowami Kobiety się modlą, zalewają łzami Prowadzą nad Wisłę, bo tam wszystkich gnano których w strasznych mękach zamordować miano Innych skrępowanych przy kół wozu stuku ciągnęli żywcem za wozem po bruku Zobaczyli kogoś na kościelnej wieży, wpadli do Kościoła, a ksiądz krzyżem leży. Hende hoh! Halt! Krzyczą, wyprowadzają księdza, wcale się nie liczą że on Bogu ducha winien przecie, schował się w Kościele, bo chciał żyć na świecie Ksiądz złoty zegarek wyjął, podarował i tylko tym sposobem życie uratował Uciekaj rzekł, schowaj się tu pod te skały, by cię gorsze ręce od mych nie dostały Karabin spod apteki ozwał się złowrogo nie wiadomo kto bije, na co i do kogo Był to występ, którego nie należy chwalić rozwścieczeni zaczęli mordować i palić Boże miłosierny, co się wtedy działo od dymów było ciemno a od ognia dniało Świszczą kule, wrą granaty, palą się rodzinne chaty Dzika Horda rozjuszona, kto w rękach marnie kona Gwałcą kobiety i starców mordują a mienie ludzkie na wozy pakują Ludzie, którzy w domach, w piwnicach zostali paląc się w budynkach w męczarniach konali Ryki krów w oborach, psów przy budach wycie w płonących zagrodach oddawały życie Każdą pochwyconą w tej łapance głowę zaprowadzili mordercy w lasek pod Dąbrowę To co się tam działo opisać nie w stanie słychać było jęki, w męczarniach konanie Na drugi dzień ostrożnie śladami bez krzyków szły wozy z naszej strony po tych męczenników Dojechawszy w to miejsce ręcznie odgrzebano wydobytych z piachu wcale nie poznano Głowy mieli wszyscy w tył powykręcane kości w rąk i nóg kolbami strzaskane Pomyślmy o tym wszyscy jak germańskie plemię umiało zadać naszym rodakom cierpienie Kiedy ich przywieźli, do remizy zdjęli wszyscy na widok tego mordu potruchleli matki o synów, żony o swych mężów mdlały, dzieci ojcom do nóg z płaczem się rzucały I w naszej okolicy zapanowała straszna trwoga, każdy płacząc wznosił się ręce do Boga Kto był Żyw wszyscy razem pracowali jedni trumny robili, drudzy mogiły kopali Idzie orszak drugi żałobą okryty idzie noga za nogą cierpieniem przebity Słychać było jęki, ludzkich piersi łkanie to żyjących ludzi w cierpieniach konanie ZA murem cmentarza słychać głos kapłana Ojczyzno! Któraś cała krwią bratnia jest zalana! Och! Gdyby ziemia mogła wydać śpiew nuciłaby, że wszędzie płynie polska krew Z południa na północ, z zachodu na wschód niech świat powie kto walczy, jak nie polski lud Przy boku innych państw, jak tułacz, wygnaniec zawsze pierwszy sypie swój zwycięski szaniec Nie patrzy na ciało, że na bliźnie jest blizna wbija sztandar swój krzycząc: niech żyje Ojczyzna! DSC 0641 Uczczono pamięć ofiar zbrodni hitlerowskiej przeprowadzonej w lasku Danielnik DSC 0627 Uczczono pamięć ofiar zbrodni hitlerowskiej przeprowadzonej w lasku Danielnik DSC 0624 Uczczono pamięć ofiar zbrodni hitlerowskiej przeprowadzonej w lasku Danielnik DSC 0622 Uczczono pamięć ofiar zbrodni hitlerowskiej przeprowadzonej w lasku Danielnik DSC 0598 Uczczono pamięć ofiar zbrodni hitlerowskiej przeprowadzonej w lasku Danielnik DSC 0589 Uczczono pamięć ofiar zbrodni hitlerowskiej przeprowadzonej w lasku Danielnik DSC 0606 Uczczono pamięć ofiar zbrodni hitlerowskiej przeprowadzonej w lasku Danielnik DSC 0601 Uczczono pamięć ofiar zbrodni hitlerowskiej przeprowadzonej w lasku Danielnik DSC 0613 Uczczono pamięć ofiar zbrodni hitlerowskiej przeprowadzonej w lasku Danielnik DSC 0616 Uczczono pamięć ofiar zbrodni hitlerowskiej przeprowadzonej w lasku Danielnik DSC 0619 Uczczono pamięć ofiar zbrodni hitlerowskiej przeprowadzonej w lasku Danielnik DSC 0610 Uczczono pamięć ofiar zbrodni hitlerowskiej przeprowadzonej w lasku Danielnik