Ponad trzysta sześćdziesiąt razy zachodzi słońce w ciągu roku. Ponad trzysta sześćdziesiąt razy noc okrywa świat. Ale nie każda noc jest taka sama. Dzisiejsza będzie szczególna. Przed nią, przez trapiącą wszystkich pandemię, w skromniejszym niż zazwyczaj gronie, spotkamy się na szczególnej wieczerzy – Wieczerzy Wigilijnej. Wieczerzy, która jest radosnym oczekiwaniem na Narodzenie Boga – Jezusa Chrystusa. Wieczerza wigilijna jest niewątpliwie echem starochrześcijańskiej tradycji wspólnego spożywania posiłku, zwanego z grecka agape, będącego symbolem braterstwa i miłości między ludźmi. Uroczystość Bożego Narodzenia wprowadzono do kalendarza świąt kościelnych w IV wieku. Dwieście lat później ustaliła się tradycja wieczornej kolacji, zwanej wigilią. Gdy w drugiej połowie IV w. Synod w Laodycei zabronił biesiadowania w świątyniach, zwyczaj ten przeniósł się do domów wiernych. W Polsce Wigilię zaczęto obchodzić wkrótce po przyjęciu chrześcijaństwa, choć na dobre przyjęła się dopiero w XVIII w. Wigilia (łac. czuwanie) – pierwotnie oznaczała straż nocną i oczekiwanie. W słowniku kościelnym nazywa się tak dzień poprzedzający większe święto. Dawniej w każdą wigilię obowiązywał post. Do stołu wigilijnego siadano, gdy zabłysła pierwsza gwiazda. Miała ona przypominać Gwiazdę Betlejemską prowadzącą pasterzy i magów do Betlejem. 1920px kopalnia soli wieliczka kopalnia wiedzy tradycje swiat bozego narodzenia3 700 465 04 12 2019 Wigilia Bożego Narodzenia W polskiej tradycji to ojciec rodziny lub najstarszy wiekiem rozpoczyna wieczerzę modlitwą, odczytaniem opisu narodzenia Pańskiego z Ewangelii św. Łukasza. Następnie dzieli się opłatkiem i składa sobie życzenia. Pod choinką ustawia się często żłóbek, dla upamiętnienia narodzenia Pana Jezusa w Betlejem. Układa się pod nią także prezenty dla najbliższych.