Znajdź w naszych wiadomościach
Archiwum aktualności
kwiecień 2026 P W Ś C P S N 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30
sie01
W pierwszy dzień sierpnia 1944 r. o godz. 17.00 (godzina W) jednostki Okręgu Warszawskiego Armii Krajowej oraz oddziały dyspozycyjne Komendy Głównej AK rozpoczęły powstanie atakami na niemieckie obiekty we wszystkich dzielnicach okupowanej Warszawy. Już od samego początku sytuacja powstańców była niełatwa ze słabymi rokowaniami na zwycięstwo. Na skutek decyzji dowództwa AK o skróceniu czasu mobilizacji do 12 godzin, wielu żołnierzy nie zdołało dotrzeć na czas na miejsca zbiórki. Polskie oddziały były pozbawione ciężkiej broni, bez której szturmowanie silnie umocnionych obiektów niemieckich było niezwykle trudne. Powstańcy nadmiernie rozproszyli swoje siły, atakując zbyt wiele celów jednocześnie. Ponadto podjęta w ostatnich chwili decyzja o zmianie siedziby Komendy Głównej AK spowodowała, że rozdzieleniu uległo podległe jej najsilniejsze zgrupowani. Nie udało się także uzyskać efektu zaskoczenia, gdyż niemieckie dowództwo, zaalarmowane meldunkami konfidentów, już o godz. 16.30 zarządziło alarm dla garnizonu warszawskiego i wszystkich Niemców pozostających w Warszawie.

W dniach 2–3 sierpnia powstańcy opanowali budynek Banku Polskiego przy ul. Bielańskiej oraz Pałac Blanka, co było ważne dla utrzymania korzystnej pozycji na Starym Mieście. W tym samym czasie w Śródmieściu zdobyto gmach Poczty Głównej, silnie broniony posterunek niemieckiej policji przy ul. Chłodnej oraz zabudowania Politechniki. Szczególne znaczenie miało jednak zdobycie przez batalion „Chrobry II” Dworca Pocztowego przy Al. Jerozolimskich. Sukces ten pozwolił powstańcom zablokować jedną z kluczowych arterii komunikacyjnych miasta. W dniach 3–4 sierpnia na trasie tej toczyły się zaciekłe walki, w trakcie których strona niemiecka użyła broni pancernej. W kolejnych dniach bardzo ważną rolę odegrała dwutygodniowa bitwa o Stare Miasta, która rozpoczęła się 7 sierpnia. Po początkowych drobnych sukcesach powstańców szala zwycięstwa dość szybko przesunęła się na stronę Niemców. Dysproporcja między siłami niemieckimi i polskim oraz uzbrojeniem obu stron była ogromna.

Powstanie Warszawskie było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. 1 sierpnia 1944 roku do walki w stolicy przystąpiło ok. 40-50 tys. powstańców. Planowane na kilka dni, trwało ponad dwa miesiące. W czasie walk w Warszawie zginęło ok. 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych. Straty wśród ludności cywilnej były ogromne i wynosiły ok. 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono z miasta, które po powstaniu zostało niemal całkowicie spalone i zburzone. Wiele osób wywieziono do obozów koncentracyjnych.

Powstanie warszawskie jest ważnym elementem polskiej debaty polityczno-historycznej, a a jego ocena dzieli historyków. Część z nich wskazuje na nieodpowiedzialność jego organizatorów, co doprowadziło do strasznej hekatomby Warszawy. Trudno jednak potępiać tę próbę zrzucenia okupacji niemieckiej i samodzielnego wyzwolenia stolicy jeszcze przed wkroczeniem Armii Czerwonej. Przy planowaniu powstania liczono, że przeprowadzając je uda się w ten sposób poprawić międzynarodową pozycję legalnego rządu RP na emigracji oraz zahamować realizowany przez Stalina proces sowietyzacji Polski. Był to niewątpliwie akt polityczny wymierzony przeciw Związkowi Radzieckiemu, co w efekcie powstrzymało Armię Czerwoną od ofensywy na kierunku warszawskim, a Stalin konsekwentnie odmawiał udzielenia powstaniu poważniejszej pomocy. Wsparcie udzielone powstańcom przez USA i Wielką Brytanię było ograniczone i polegało głównie na zrzutach broni i zaopatrzenia. W tym celu ochotnicy alianccy, głównie ci kwaterujący w Brindisi we Włoszech odbywali specjalne loty niosąc pomoc walczącej Warszawie. Misje te okazały się jedną z najtrudniejszych operacji w całej historii lotnictwa. Loty były długie, czternastogodzinne i obarczone ogromnym ryzykiem ze względu na złe warunki atmosferyczne i zagrożenie ze strony niemieckiej artylerii przeciwlotniczej. Zdarzało się nawet, że alianckie samoloty były ostrzeliwane przez Rosjan podczas przelotów nad ziemiami opanowanymi przez Armię Czerwoną. Zrzuty alianckie, które były aktem ogromnej odwagi i nierzadko stanowiły ofiarę życia, ale nie były w stanie zmienić losów powstania. Miały jednak ogromne oddziaływanie na morale powstańców.

Ziemia dąbrowska stała się miejscem takiej ofiary, gdy w nocy z 4 na 5 sierpnia 1944 r. samolot Halifax JP-276 A, lecący z Włoch z misją pomocy dla walczącej Warszawy został zestrzelony przez niemiecki myśliwiec. Zginęła wtedy cała siedmioosobowa załoga złożona z 5 żołnierzy kanadyjskich, 1 Irlandczyka i 1 Brytyjczyka. Niech ich bohaterski czyn pozostanie na zawsze w naszej pamięci.



umdt@dabrowatar.pl



Dąbrowa Tarnowska - Oficjalna strona Urzędu Miejskiego w Dąbrowie Tarnowskiej