Na fali sukcesów frekwencyjnych i pozytywnych opinii krytyków filmowych o opowieści o psie Belli i chłopcu Sebastianie sprzed kilku lat w ofercie kinowej pojawia się ponownie piękna historia przyjaznej więzi łączącej człowieka z czworonogiem. Jest to amerykański film familijny w reżyserii Lasse Hallstroma pt. „Był sobie pies”. W dąbrowskim „Sokole” obraz ten będzie pokazywany od 10 do 16 marca na seansach popołudniowych.

Bailey, czworonożny bohater tej opowieści nie ma wątpliwości: jego psie życie ma sens tylko u boku pewnego chłopca o imieniu Ethan. Gdy obaj są szczeniakami, wszystko sprowadza się do zabawy. Gdy dorastają, Ethan zamiast za piłką ugania się za dziewczynami, czasem wdaje się   w bójkę – wtedy trzeba gryźć wroga w kostkę, a gdy zbije szybę sąsiadów, ktoś musi wziąć winę na siebie. Bailey jest więc szczęśliwy, bo jak każdy pies chce czuć się w życiu potrzebny. Nadchodzi jednak moment, w którym drogi przyjaciół się rozchodzą, a życie Ethana przestaje rozpieszczać. Wtedy Bailey musi wykazać się nad-psią siłą, by odnaleźć przyjaciela i podać mu pomocną łapę.

był sobie pies2 „Był sobie pies” od jutra w kinie „Sokół”