Mimo bardzo złych w ostatnich dniach warunków atmosferycznych, zapadła decyzja o organizacji przemarszu z Wieżycy we wsi Oleśnica do Sanktuarium w Odporyszowie. Niebo jednak ostatecznie okazało się łaskawe i wprawdzie pod ciemnymi chmurami, ale bez deszczu 15 członków bractw rycerskich wyruszyło 21 listopada na stary szlak pielgrzymkowy. Tradycyjnie oprócz organizatora czyli Pocztu Bagiennych z Wieżycy stawili się Pruscy Rycerze Chrystusowi – Bracia Dobrzyńscy z Krakowa, Joannici z Mielca oraz Bractwo św. Jakuba z Rzuchowej.

Nauczeni przykrym doświadczeniem w postaci najazdu pogan podczas tegorocznego turnieju rycerskiego pod Wieżycą, pielgrzymi i eskortujący ich zbrojni bacznie rozglądali się czy na szlaku nie zasadzili się jacyś bezbożni zbóje. Na szczęście dwójka ujętych nie stawiała oporu i w pętach została dostarczona ks. Proboszczowi z Odporyszowa celem przeprowadzenia trudnego dzieła nawrócenia. Pielgrzymi wysłuchali też wykładu o historii Sanktuarium Matki Boskiej Zwycięskiej, obejrzeli cudowny obraz, fragment krzyża na którym objawiała się Matka Boska oraz zwiedzili muzeum Jana Wnęka – polskiego Ikara. Tak się składa, że w tym roku mija 150 lat od pierwszych próbnych lotów Ikara znad Dunajca, który w świecie bardziej znany jest jako artysta rzeźbiarz niż prekursor światowego lotnictwa. W drodze powrotnej znów napotkano poganina, lecz ten nie poddał się bez walki. Jak widać okolica wymaga regularnych patroli i działań Inkwizycji, co zaprzyjaźnione grupy obiecały gospodarzom również w roku przyszłym 😉 O zmroku, po przebrnięciu przez błota 12 kilometrów pielgrzymi dotarli szczęśliwie do Wieżycy, gdzie czekał na nich składkowy posiłek przyrządzony przez Grododzierżczynię Andzie z Bagien, zagryzany chlebem dostarczonym przez p. sołtys wsi Oleśnica Martę Kądzielawską.

Serdeczne podziękowania dla ks. Proboszcza Ryszarda Kowalskiego za życzliwość i oprowadzenie po Sanktuarium, dla okolicznych mieszkańców za przepuszczenie nas przez prywatne posesje, dla Brata Zająca za doskonałe fotki, oraz dla Siostry Stysi, która wprawdzie z powodów rodzinnych nie brała udziału w przemarszu, ale w dniu następnym wysprzątała po pielgrzymach całą Wieżycę. Na zakończenie sezonu 2015 planujemy jeszcze trening kondycyjny dla zaprzyjaźnionych grup rekonstrukcyjnych.

Wojciech Maniak Poczet Bagiennych z Wieżycy