Dzisiaj obchodzony jest Światowy Dzień Walki z Rakiem. W tym roku globalnej kampanii podnoszenia świadomości na temat walki z rakiem i profilaktyki przeciwrakowej przyświeca hasło obalania mitów. Wytypowali je przedstawiciele Międzynarodowej Unii do Walki z Rakiem (UICC), która organizuje obchody tego dnia na świecie. Pierwszy mit to stwierdzenie, że nie ma potrzeby dyskusji na temat raka. Drugi zakłada, że zachorowanie na raka nie daje żadnych objawów. Kolejny mit to przekonanie, że osoba dotknięta chorobą nowotworową nic nie może już zrobić. Ostatni mit dotyczy prawa do właściwej opieki medycznej związanej z zachorowaniem na raka. Wiele osób dotkniętych chorobami nowotworami ma poczucie, że nie ma możliwości otrzymania skutecznego leczenia. Mity stanowią problem zarówno na poziomie profilaktyki jak i leczenia. Dlatego kampania edukacyjna na temat walki z rakiem musi być kierowana zarówno do osób zdrowych jak i chorych.

 W Polsce dużo zostało już poczynione w zakresie obalania pierwszego i drugiego mitu. Pewne sukcesy można odnotować także w zakresie woli walki o wyzdrowienie u osób dotkniętych chorobami nowotworowymi. Widać coraz większą determinację chorych by rak nie był dla nich wyrokiem. Znacznie gorzej przedstawia się natomiast sprawa skutecznego leczenia raka w Polsce. W naszym kraju obowiązują limity na świadczenia onkologiczne, co w pewnym sensie ogranicza prawo każdego pacjenta do skutecznego leczenia, nie wspominając już o wiarę w wyzdrowienie. Przez to, że ludzie czekają w kolejkach na leczenie co roku umiera kilkanaście osób, które być może udałoby się uratować przy lepszej organizacji leczenia. Zdarza się, że szpitalach lub na oddziałach onkologicznych - mimo pustych łóżek, działającego sprzętu i gotowych do pracy lekarzy - nie przyjmuje się chorych, bo zostały wyczerpane limity. Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy stwierdza, że w Polsce mamy do czynienia ze złym zarządzaniem całym systemem leczenia onkologicznego i pod koniec listopada wystosował list otwarty m.in. do premiera, ministra zdrowia oraz NFZ z apelem o natychmiastowe zniesienie limitowania świadczeń zdrowotnych w zakresie diagnostyki i leczenia chorób nowotworowych. W społeczeństwie i w środowiskach medycznych wzrasta poziom niezgody na limitowanie świadczeń onkologicznych, gdyż zwłoka w leczeniu oznacza bezpośrednie zagrożenie dla życia chorego.

Mimo tych poważnych problemów diagnostyki i leczenia chorób nowotworowych ostatnie lata przyniosły także pozytywne zjawiska. Doktor Janusz Meder Prezes Polskiej Unii Onkologii podkreśla, że według najnowszych danych, obserwujemy znaczną poprawę wyników leczenia niż 15 - 20 lat temu.  Średnia wyleczalność na nowotwory wynosiła wówczas 30 %, a teraz twarde dane pokazują, że jest to 45 %. Poprawia się także jakość leczenia onkologicznego mierzona wskaźnikami, takimi jak pięcioletnie przeżycie. W ostatnich dwóch dekadach widać pozytywną tendencję, ale nadal nasze ogólnopolskie wskaźniki leczenia pozostają słabsze niż w innych krajach europejskich.

 W sytuacji gdy skuteczność leczenia raka nie napawa optymizmem trudno przecenić znaczenie profilaktyki przeciwrakowej. Eksperci twierdzą, że zdrowy tryb życia i dbałość o  środowisko życia i pracy mogłyby przyczynić się do redukcji zachorowań o prawie jedną trzecią. Bardzo duży odsetek nowotworów ma związek z paleniem papierosów, nadużywaniem alkoholu, otyłością i niezdrową dietą. W myśl zasady, że lepiej zapobiegać niż leczyć warto także korzystać z programów profilaktyki rakowej. W Polsce są trzy takie programy badań Przesiewowych: Program Wczesnego Wykrywania Raka Piersi, Program Profilaktyki i Wczesnego Wykrywania Raka Szyjki Macicy oraz Program Badań Przesiewowych dla wczesnego wykrywania raka jelita grubego. W ramach tych programów osoby z określonych grup wiekowych mogą korzystać z bezpłatnych badań mammograficznych, cytologicznych i kolonoskopowych. Niestety w naszym kraju osoby uprawnione do uczestnictwa w tych badaniach zbyt rzadko z nich korzystają.

WorldCancerDay Światowy Dzień Walki z Rakiem   obalanie mitów

.