Zgodnie z zapowiedzią, po zimowym przemarszu w krakowskim Lasku Wolskim nadszedł czas na pierwszą w tym sezonie imprezę pod Wieżycą we wsi Oleśnica. Tym razem Poczet Bagiennych wraz z Sojuszem Grodów Pogranicza skupiającym wczesnośredniowiecznych wojów z okolicznych drużyn, zaprosił na swoje włości wszystkich chętnych rekonstruktorów historycznych odtwarzających wieki od IX. do XIII. Na nasze bagno przybyło prawie 50 osób m.in. z Krakowa, Rzeszowa, Nowego Sącza i Dębicy. Wiek XIII. oprócz gospodarzy reprezentowało Bractwo Rycerskie św. Jakuba z Rzuchowej i Joannici z Mieleca.

Wykorzystując wyjątkowo niekorzystne warunki – deszcz, wielkie kałuże i grubą warstwę błota, ćwiczono manewry w dużych grupach i pojedynki indywidualne /oczywiście w związku z tym dopuszczalne były niektóre współczesne elementy wyposażenia/. Nowi adepci rekonstrukcji próbowali swych sił na świeżo przygotowanym przez Bagiennych urządzeniu treningowym, zaś przy ognisku kobiety prowadziły zaawansowane warsztaty śpiewu białego. Oczywiście po takich trudach konieczny był stosowny posiłek regeneracyjny z epoki. Drużyna Grodu Horodna przygotowała pożywny bigos, Bagienni racuchy z miodem i makiem, zaś pani Sołtys wsi Oleśnica tradycyjnie dostarczyła pyszny chleb. Nie zabrakło też akcentu Walentynkowego. Już na powitanie każda z kobiet przybyłych pod Wieżycę otrzymała od gospodarzy drobny upominek. Dziewczęta z Horodnej zaproponowały w rewanżu własnoręcznie wykonane ciasteczka w kształcie serduszek z imionami wszystkich wojów oraz wielkiego ciastkowego smoka dla grododzierżcy Wojciecha z Bagien, zwanego w tym środowisku „ojcem smoków”. W przyszłym miesiącu Poczet Bagiennych planuje kolejny przemarsz, tym razem na szlaku Wieżyca – kościół w Oleśnie.

Poczet Bagiennych z Wieżycy